Jakiś czas temu próbowałem poderwać pewną dziewczynę. Totalnie mnie zlewała, nigdy do mnie nie napisała pierwsza, nie chciała się spotkać, ba nawet oszukała mnie z miejscem zamieszkania, a niefortunnie się zdarzyło, że się o tym dowiedziałem. Kilka miesięcy z nią nie miałem kontaktu, a dzisiaj sobie o mnie przypomniała i napisała o pomoc w zrobieniu jakiegoś projektu. Chwilę się wahałem, ale jednak odmówiłem i to była chyba dobra decyzja. #logikarozowychpaskow