@PauIie: tak, często są to wpisy takie bardzo od serca, gdzie chciałam się wygadać. i nie publikuję go, bo stwierdzam, że zaraz znajdzie się jakiś debil psycholog, który na podstawie jednego wpisu zacznie oceniać całe moje dotychczasowe życie i zacznie tworzyć jakieś historyjki. pamiętam jak raz wrzuciłam wpis po kłótni z niebieskim, bo chciałam odreagować. to zaraz znalazło się kilku wykopków, które zrobiły szczegółową analizę mojego związku i snuli wnioski
@lubie-sernik: i bardzo dobrze. Gdybym płaciła podatki to tez bym przekazała właśnie im. Mój betabankomat przekazał na jakaś fundacje dla mężczyzn bitych przez partnerki. Dziwne
źródło: comment_zJ6lwso35QRIChCDdhoRR44jpI0ZvEhv.jpg
Pobierz