
DeanMartin
Nieźle się rozpisaliście w tych komentarzach. Teren niezabudowany https://goo.gl/maps/Zvxd9xMhds8ntAYz7 , jechałem ok 85km/h. Zachowałem nadzwyczajną ostrożność oraz ograniczone zaufanie do rowerzysty. Być może właśnie dzięki temu żyje i nic mu nie jest. Trąbiłem bo to było tak nagłe, że byłem lekko w szoku. Niech to będzie lekcja dla innych rowerzystów jak i kierowców.
