Daro_amigo
Lem: "Dzienniki gwiazdowe", a z takiej nieco 'ambitniejszej' literatury to Vonnegut: "Syreny z Tytana" i Asimov: "Koniec wieczności". w prawdzie ta ostatnia jest właściwie o podróżach w czasie, ale w tak przerażająco odległą przyszłość, że pojawiają się tam zarówno inne rasy, jak i zupełnie odmienna rzeczywistość.
