Ten wyścig pokazał, że: 1. Bottas to parówa 2. Russel nie jest wcale taki zły (choć po tym co się działo w tym wyścigu, pozycja <10 byłaby kpiną losu z gekona :D ) 3. Mercedes jest zbyt OP względem reszty 4. Literalnie - można wsadzić byle małpę do Merca a i tak wygra, o ile zespół nie #!$%@? sprawy #f1
Dobra zasadnicze pytanie, eleven na strims-world działa? Zapomniałem odnowić subskrypcję na menelen a te dwa wyścigi już jakoś przetrzymam na streamach o ile jeszcze działają xD #f1
Dziennikarz: Romain, pamiętasz każdy moment, prawda? Często chwaliliśmy Twoją doskonałą kondycję fizyczną, która pomogła Ci zachować przytomność. Czy pamiętasz wszystko?
Grosjean: Tak. Wszystko. Pamiętam uderzenie, mimo szokujących wartości, 53G, ale dla mnie nie wydawało się ono tak brutalne. Pamiętam, jak rozpinałem pasy, próbowałem wysiąść z samochodu, uświadamiając sobie, że utknąłem. Powiedziałem: "Cóż, muszę być do góry nogami, nie ma problemu, przyjdą po mnie", więc usiadłem ponownie. Poczekałem trochę, spojrzałem na lewą stronę i zobaczyłem dużą pomarańczową plamę, na początku nie rozumiałem co to jest. Potem zdałem sobie sprawę, że to ogień, próbowałem wydostać się z prawej strony, nie udało mi się, próbowałem wydostać się z lewej i nie udało mi się, więc usiadłem jeszcze raz. Myślałem o Nikim Laudzie, przeklinałem, że to nie może się tak skończyć, to niemożliwe, mój ostatni wyścig nie może być taki. Usiadłem jeszcze raz i zobaczyłem śmierć, pomyślałem "to jest to, umrę". Moje ciało rozluźniło się w tym momencie, akceptując przeznaczenie, zadając sobie pytanie, z której strony spalę się pierwszy, czy to będzie bolesne? Miałem tę myśl o moich dzieciach, wyciągnąłem lewą stopę tyle ile mogłem, po to aby spróbować ją odkleić, dlatego spadł mi but. Udało mi się uwolnić stopę. Odwróciłem głowę, próbowałem włożyć ręce do ognia i zobaczyłem moje rękawice, normalnie są czerwone ale po chwili stały się czarne od płomieni. Oczywiście poczułem ból w dłoniach, udało mi się wyciągnąć głowę, potem tułów, gdy uwolniłem tułów wiedziałem, że będę żył. Mam poparzenia, ale już mnie tam nie ma. Wtedy poczułem, że ręka Iana Robertsa ciągnie górę kombinezonu, aby zmusić mnie do zejścia na dół po prawej stronie barierki. Nie miałem pojęcia, czy jestem w ogniu, czy nie, on klepie mnie w plecy, nie wiedziałem czy jestem ludzką kulą ognia czy nie. Ścisnąłem dłonie, poczułem, że są poparzone, szybko zdjąłem rękawiczki, aby zapobiec przywieraniu do nich skóry. Znasz obraz odrywającej się skóry. Więc natychmiast usunąłem obie rękawice, bolały mnie stopy, to właśnie tam czułem największy ból. Dotarłem do samochodu medycznego, lekarz rozmawiał ze mną, usiadłem, a oni powiedzieli mi "karetka jest tam, położymy cię na noszach". Powiedziałem im: "Nie, chcę iść pieszo, chcę, żeby helikopter sfilmował mnie idącego w stronę karetki, żeby pokazać wszystkim, że nic mi nie jest". Na pewno miałem rany, ale jestem w stanie chodzić, nadal miałem kontrolę nad sobą. Wtedy ból zaczął się nasilać. Przyjechałem do centrum medycznego, zobaczyłem Jeana Todta, który zapytał mnie o numer mojej żony. Próbowaliśmy zadzwonić do Marion, jednego z jedynych numerów, jakie znam na pamięć. Mówię mu ten numer, próbujemy zadzwonić, ona nie odbiera, a Jean próbuje i próbuje ponownie, aż słyszę jak mówi "Marion to Jean Todt, jestem z Romainem!". Włączył telefon i pamiętam, że powiedział: "Komar, to ja, jestem tutaj". Słyszę jak Marion wybucha śmiechem po drugiej stronie, płacząc w tym samym czasie, słyszę tatę i dzieci z tyłu. Wiedzieli, że tu jestem, przytomny i żywy.
@ciapex: @chianski: dawniej tytuł nie miał takiego znaczenia jak teraz, mówił o tym pan Sokół w jednym ze swoich filmów. Kierowcy byli szczególnie nastawieni na wygrywanie pojedynczych, dobrze płatnych wyścigów.
Niektórzy pewnie nie wiedzą. Nikita Mazepin to nie jest najbardziej lubiana postać wśród innych kierowców. Można powiedzieć, że co chwile wywołuje mini skandalik do dyskusji. Agresja, sprośne rzeczy na socjal fanek, durne żarty...
Dzisiejszy wypadek Romka to idealny przykład, dla tych wszystkich którzy mówią ze HALO jest brzydkie i niepotrzebne. Tam byłby 100% śmiertelny wypadek albo chłop by skończył jak Bianchi. Śmiejemy się z tych wszystkich wypadków, że hehe spin, albo ktoś jebnął w bandę, ale taka akcja jak dzisiaj zmusza do chwili refleksji :/ #f1
@bary94pl: W przypadku Hulkenberga halo utrudniło mu tylko wyjście z bolidu, w niczym nie pomogło. Bolidy od dawna są budowane tak żeby po wywróceniu kierowcy nie rozwaliło głowy. Oczywiście nie neguje potrzeby istnienia systemu halo, ale wypadek Hulka nie jest tu dobrym przykładem działania halo
1. Bottas to parówa
2. Russel nie jest wcale taki zły (choć po tym co się działo w tym wyścigu, pozycja <10 byłaby kpiną losu z gekona :D )
3. Mercedes jest zbyt OP względem reszty
4. Literalnie - można wsadzić byle małpę do Merca a i tak wygra, o ile zespół nie #!$%@? sprawy
#f1