D-A-S
@WodzNaczelny: ale k#$&a pier#$&idź. Przedstawię ci przypadek mojego stryja chorego na nerki który musiał dwa razy w tygodniu mieć dializy. W ośrodku zaraził się "koroną" lub innym wirusem grypopodobnymi wywołującym temperaturę. Poszedł do lekarza zrobili ten super pewny "test" i oczywiście wyszło ze "korona" więc zamknęli go w izolowanym piętrze szpitala bez dostępu osób bliskich a co gorsza bez dostępu do dializ. Gorączka ustąpiła kaszel również a do dializ sali

