Jak we wszystkim co robię zostawiam ukryte wiadomości, które są pewnie tylko dla mnie logiczne, to jest to objaw jakiejś choroby? A czucie się Bogiem i przekonanie ze jest sie kims wyjatkowym, wybrańcem?
@sotarKratos: jest tego multum ale jak chce przytoczyć jakis przyklad to łapie laga. No ale np. w trakcie rozmowy nawiązywanie (dla rozmówcy pewnie jakieś słowa wyrwane z kontekstu) do czegoś co kiedyś usłyszałem bądź wydawało mi się że usłyszałem i mam wrażenie że jest to logiczne.... nie wiem ja sam nie umiem tego wytlumaczyc. Wszędzie jakieś nawiazania/znaki/symbole (np wyryte na ścianie, nikt tego nigdy nie zobaczy bo widać to tylko pod
rok temu schowałem gdzieś 1 sztukę klonazolamu na czarną godzinę, do dzisiaj jej nie znalazlem. Macie jakies pomysly gdzie moglem to dac? #narkotykizawszespoko
@McKirko: Linux i vpny gówno Ci da jak zamawiasz zza granicy gdzie nie masz opcji paczkomatu, a nie masz ogarniętego poste restante i zamawiasz na swój adres bez drop boxa. Wbrew pozorom taka opcja jest mało przypałowa jak ktoś widzi prawdziwy adres i prawdziwe dane.
@mobyn: Większe szanse że sprawdzą przesyłkę ale jak już sprawdzą i będzie przypałowa to nigdzie nie trafią natomiast jak dasz na prawdziwe dane to mniejsza szansa sprawdzenia ale jak do niej dojdzie to wiekszy problem. TOR i VPN da tyle ze nie dojdą tak z płatka do Twojego IP jak logowałeś się w sklepach vendorów. Ale widzę że oboje mamy jakiś wspólny mianownik więc chyba nie ma po co tego ciągnąć.
Waliłem w ciągach już dużo rzeczy. Od żadnej nie jestem uzalezniony. Z dnia na dzien odstawiam daną używkę, nie z powodu martwienia się o własne zdrowie czy zmniejszenie tolerki. Odstawiam z powodu znudzenia sie daną używką. Nie chce mi się jarać skuna, nie chce mi się pić, nie chce mi się walić benzo, nie chce mi sie nic. #narkotykizawszespoko
@sanozz: waliłem kode teraz dwa tygodnie w ciagu codziennie po 375mg i stwierdziłem ze to nudne w #!$%@?. Rok temu też waliłem opium i pst w ciągu i nie ciągnęło mnie do tego potem. Opio na mnie działa tylko sedacyjnie, nie działa na mnie euforycznie więc może to dlatego.
dobra sluchajcie, #!$%@? mnie ta kodeina juz bo droga i nie dziala. zrobie tak, pojde wyrwac ósemki zeby lekarz widzial ze mnie naprawde boli, pojde do rodzinnego powiem mu ze tak boli ze sie zaraz zesram z bólu, on wiadomo jakiś NLPZ przepisze a ja do niego hola hola jestem uczulony na NLPZ (tak naprawdę nie jestem, ale wyrywałem osemki kiedyś i brałem antybiotyk i ketonal, potem im naściemniałem że przez ketonal
#!$%@? wszyscy mowili ze koda nie powoduje skręta. A normalnie dzisiaj sraka i taki katar ze nie da sie oddychać. Dobrze ze mam juz kupione 300mg eghh #narkotykizawszespoko
Czy jak codziennie wale (od 30.01) po 300mg kody to tolerka już się wyrobiła? Dzisiaj juz nie klepło tak jak ostatnio. Podnosić dawkę do 450mg? #narkotykizawszespoko
@Cpak: Nie winduj tolerki niepotrzebnie. Kodeina jest kapryśna i raz 300 walnie super a raz w ogole. Tak to na sile podnosisz sobie zapotrzebowanie i odchudzasz portfel
@Cpak: chyba mega dużo musisz brać bo kodeina to tak naprawdę w świecie opio nie tak mocna substancja, skręty po buprze czy majce (nie mówiąc o helu) to prawdziwe gówno
#narkotykizawszespoko
Komentarz usunięty przez autora