Cel inflacyjny prawie osiągnięty. Niższe poziomy inflacji (albo nie daj boże deflacja) są już mniej korzystne dla państwa i gospodarki. Obecny stan uważany jest za optymalny.
Wtem wychodzi stanowski, profesor na Uniwersytecie Chłopskiego Rozumu, który zobowiązany jest uświadomić tą głupszą część Polski, że "Tusk kłamie a ceny rosną" (bo tak można sparafrazować ten wysryw) Natomiast nie wspomni, że wzrost cen jest o wiele niższy. Nie wspomni, że inflacja praktycznie zawsze występuje. Nie wspomni,
@Bestia_z_Jellystone a kto pisze o spadkach cen? Ceny nigdy nie spadną (oprócz niektórych produktów) bo inflacja zawsze występuje. Można tylko minimalizować wzrost cen co właśnie nastąpiło. I również uważam ze spadek inflacji to prawdopodobnie niczyja zasługa ale nie o tym w tym wpisie pisałem tylko o postawie pisowskiego i jego przekazie dla głupszej części motłochu.
W tej niewielkiej rozprawce wybitny filozof niemiecki Artur Schopenhauer omawia chwyty, jakie stosują w sporze osoby, które za wszelką cenę - nie zważając na prawdę i logikę swojej argumentacji - chcą narzucić innym własne poglądy, zmusić do przyjęcia ich racji. Warto wiedzieć, jakich w tym celu mogą używać forteli, a jest ich wiele. Łatwiej unikniemy wówczas manipulacji i skuteczniej będziemy umieli bronić własnych poglądów.
@tronez Warto, posiadam, czasami do niej wracam. Bardziej broszura niż książka, ale niektóre argumenty są wyborne. Cenowo śmieszna, w empiku za 10-15zł.
Nie możemy zapisać się na #wykopaka, bo jesteśmy za mało aktywni na wypoku. (╯︵╰,) A tak bardzo chcieliśmy kogoś obdarować zestawem MobileVikings...Dlatego spośród plusujących ten wpis jutro o 12 wylosujemy osobę, do której trafi nasz pakunek. Powodzenia miruny. ( ͡°͜ʖ͡°)
Witam wszystkich mirków zainteresowanych ciągiem dalszym historii z TEGO wpisu. Chciałem wszystko opisać jutro ale zaczęliście mi spamować PW więc podzielimy to na części.
Hasło do Wi-Fi zmieniłem w sumie 5 minut po napisaniu wpisu po przekminieniu jeszcze na szybko czy by nie spróbować się dogadać z koleżanką na spokojnie. Dosłownie 3 minuty później już była w moim pokoju(bez pukania) z zapytaniem czy coś się stało z internetem bo jej w telefonie nie działa. Na
Wczoraj wyszło super, może nawet zbyt super bo zgłosiło się ponad 1500 osób. Dałem radę odpowiedzieć nieco ponad 400 osobom. Dzisiaj powtarzamy:
Każdemu kto pluśnie, powiem z czym kojarzy mi się jego login!
No i ponieważ zadanie nie wymaga już ode mnie otwierania miliona kart w przeglądarce, nie idę spać dopóki każdy nie dostanie odopwiedzi na to jakże ważne pytanie.
Dziś rano zorientowałem się, że pod naszą świąteczną nieobecność ktoś próbował się dostać na naszą posesję. Zastanawiam się co to za łby były, że zwykłej furtki nie udało im się pokonać. No i cieszę się, że to wystarczyło aby odpuścili całemu domowi. Za kilka godzin wrócę do domu to przejrzę monitoring co tam się działo.
Wtem wychodzi stanowski, profesor na Uniwersytecie Chłopskiego Rozumu, który zobowiązany jest uświadomić tą głupszą część Polski, że "Tusk kłamie a ceny rosną" (bo tak można sparafrazować ten wysryw)
Natomiast nie wspomni, że wzrost cen jest o wiele niższy.
Nie wspomni, że inflacja praktycznie zawsze występuje.
Nie wspomni,
źródło: temp_file7582579629306940710
Pobierz@Bestia_z_Jellystone a kto pisze o spadkach cen? Ceny nigdy nie spadną (oprócz niektórych produktów) bo inflacja zawsze występuje. Można tylko minimalizować wzrost cen co właśnie nastąpiło.
I również uważam ze spadek inflacji to prawdopodobnie niczyja zasługa ale nie o tym w tym wpisie pisałem tylko o postawie pisowskiego i jego przekazie dla głupszej części motłochu.