@PatologiiZew: @PiotrusPan: Koordynacji tych grup nie można przeprowadzić w prosty sposób, gdyż należało by dokonać hierarchizacji, przydzielić odpowiednich opiekunów(żołnierzy przystosowanych do przeprowadzania szkoleń). A jak wiadomo to kosztuje niemałe pieniądze oraz może wywołać opór grupy OT względem tych decyzji. Moim zdaniem jest to bezsensowne, skoro i tak nie będą wyszkoleni lepiej niż zwyczajni poborowi, a sprowadza to na ich głowy niepotrzebne niebezpieczeństwo.
@rfree: Musisz zauważyć też że naszym wrogiem nie jest zachód (gdyż ma tutaj swoje interesy) w którego kulturze operacji militarnych dąży się do zminimalizowania strat w ludności cywilnej, a wschód gdzie poszanowanie do życia ludzkiego zawsze było na niższym poziomie. Kolejną kwestią jest to że w naszych warunkach trudno jest prowadzić wojnę partyzancką gdyż nie ma tutaj ciężkich warunków terenowych które by jej sprzyjały. Następną sprawą którą OT z-----a jest
@rfree: Nie wiem czy można mówić o wygranej w Czeczeni skoro mają dalej cały Kaukaz niestabilny. Poszli na ugodę z jedną grupą Czeczeńców, z drugą dalej walczą.
@dominik-wrigley: Caly przekroj spoleczenstwa bral w tym udzial. Anarchisci, zagrniczni ochotnicy, socjalisci, patrioci, zwykli ludzie. Ale to moze juz byc nie na reke obecnej nacjonalistycznej propagandzie ;) Ale kazdy chce zagarnac jak najwiekszy kawalek tortu dla siebie.
jutro ostatnia szansa dla dywizjonu... bo juz mnie wk..