Och, kura, nie wiem. Łatwo stracić szacunek do staruszka, jeśli ten woli na godzinę jechać z workiem jakiegoś wapna, żeby mu ślimaki nie oblazły 70 posadzonych tyk fasolki. A później jej będzie pilnował noc w noc, jak będzie dojrzewać. A siostra, jeśli dobrze słyszę, kosi trawnik. Stępi raz-drugi ostrze i tylko zmarnuje ten trawnik, jadąc po nim za szybko z tępym ostrzem. A mi już witki opoadły, nie mam sił na kłótnie
@PsyRomancer: Nie, myślę chyba #logikarozowychpaskow, bo mam tu chętną panne, choć nie wiem, czy ona mnie widziała na oczy; jestem popularną osobą, wciąż dość sprawną, bo chodzę o dwóch nogach, ale jak wspomniałem, że generalnie jeżdżę motocyklami, a m6 mam pożyczone, to dziewczyna strzela focha. Dokładniej @isiowa. No nie wiem, ale może trochę szacunku do siebie?
Naprawdę, jak nie masz własnego wozu, bo do zabiegu (na kolano) nie możesz prowadzić niczego poza automatem, pożyczonym od szwagra m6? Tak to wygląda. Rozbijałem się na waszych monitorach dla drużyny EX, którą pozdrawiam, rozbiłem się na motocyklu i chwilę nie mogę prowadzić manuala, to już jest problem?
Nie, no, poważnie, przeglądam sobie tag #bekazrozowychpaskow i mam łzy w oczach. Kocham Was, naprawdę, ale #logikarozowychpaskow jest poniżej jakiegokolewiek poziomu krytyki. Co Wam się zdarza o---------ć, to #logikaniebieskichpaskow nigdy nie ogarnie! :)
Komentarz usunięty przez autora