@Bromelaina: produkcja im zaliczała zadania tygodniowe, które mieszkańcy robili minimalnym wysiłkiem, na odwal, głównie leżąc i spiąc, wiedzą, że nic nie muszą
Program programem, wiem że przyszli tu po kasę i każdy chce wygrać. Ale bez przesady. W pierwszej edycji jakoś więcej empatii mieli dla siebie, nieraz z czegoś rezygnowali żeby ktoś mógł dostać wiadomość od rodziny, zawsze pamiętali o wegance mimo że jej nie znosili. A tutaj strach się obrócić do kogoś tyłem, bo każdy gotów ci wbić nóż w plecy. Zero empatii, zero sympatii. #bigbrother
Puścić im urywki poprzedniej edycji i w zamian za nic nie robienie i ciagłe olewanie zadań, kazać im zarabiać na prąd/wodę/ogrzewanie jazdą na rowerku, biegiem na bieżni itp. od razu by odwłoki ruszyli. #bigbrother
Wiecie, a ja się uczestnikom nie dziwię, że zlewają zadania. Zero konsekwencji, zero dyscypliny, zero motywacji. Widać, że kary na nich nie działają. Jakby za dobrze wykonane zadania dawać immunitet dla najlepszego to od razu by tyłki ruszyli. Szkoda tylko, że produkcja sępi na dosłownie wszystkim. #bigbrother
@Bromelaina: I ostatni. Pomysl, ze glosy sa za i przeciw Kamilowi. Kto jest przeciw- glosuje na niego. Kto za- rozklada miedzy wazeline I wafla. W bezposrednim pojedynku Kamil by go r------l.
Oni wszyscy cierpią na tzw projekcje, a najbardziej Dawidek. Swoje negatywne cechy przypisują Kamilowi i za to go gnoją. A już to "proszenie" przez Dawida, żeby Kamil zrezygnował z szeryfowania i dał się wykazać innym (w domysle jemu) było żenujące. Kamil oczywiście chciał się zgodzić, ale wafel też by musiał zrezygnować. Wafel nie ma zamiaru rezygnować ale to Kamil "musi być najważniejszy, nie umie odpuszczać i przegrywać". Fuck the logic #bigbrother
Wiecie co jest najgorsze? Że oni nie widzą w swoim zachowaniu nic złego i czują się usprawiedliwieni, bo przecież to wina Jezusa. Nawet po wyjściu z domu i przeczytaniu co piszą w necie Gośka nie zmieniła zdania, zero skruchy i " My (widzowie) nie wiemy co się naprawdę dzieje w domu. A Dawidek super gość". #bigbrother
jeszcze gorsze sa to Drewno Gabi w studio, nic nie wyjasnia, nie potepia, jak kiedys Chajzer Kaske, tylko glaszcze po dupie jak to ladnie opiedalala i klnela w programie, bo taka wielka gospodyni
Kurczę nadal nie kupuję przemiany Daenerys. To się całkowicie kłóci z tym jak jest przedstawiana w książkach. Jeśli naprawdę ma oszaleć, to Martin będzie potrzebował dużo konkretniejszych powodów niż śmierć smoka i przyjaciółki. #got
@Bromelaina w książkach początkowo jest przedstawiana jako młoda i niewinna dziewczynka. Ale wydaje mi się, że jej przemiana zaczęła się od wejścia w ogień i od skazania na śmierć brata (tego nie czytałam, to znam już tylko z serialu), w każdym razie od tamtej pory postępuje już bardziej bezwzględnie. Śmierć Khala tylko to potęguje. Ostatni sezon był zrobiony dość po macoszemu, ale ja osobiście tę przemianę kupuję i zastanawiam się, czemu
@Bromelaina Dlatego m.in. Sansie zależało na zostaniu królowa na północy. W ten sposob jak urodzi dzieci to beda miały jej nazwisko, bo zwyczajowo przyjmuje się nazwisko władcy, nawet jest jest kobietą.
#bigbrother