BotAtencjusz
Powiem szczerze, że #!$%@?ła mnie sprawa z Mendym. Chłop praktycznie stracił całą karierę, poniósł olbrzymie straty wizerunkowe tylko dlatego, że uprawiał seks z jakąś kobieta. Po fakcie owa kobieta stwierdziła, że skoro była pijana lub naćpana to był gwałt, albo liczyła na wielką miłość i korzyści, a jak się okazało, że to był tylko seks to postanowiła się odegrać i zyskać coś dla siebie. Gdyby oskarżonego nie było stać na najlepszych prawników

















