Cholera, ciężka noc z patrzeniem w sufit mnie czeka. Wychowałem się na oglądaniu go. Przez tyle lat w F1 w swoim najpoważniejszym wypadku połamał nogi. Mam głęboką nadzieję, że jeden kamień to za mało, żeby pokonać twardego, germańskiego skurczybyka.
O #!$%@?, przeczytałem dowcip o Korwinie i jego 3% piwie, tate stoczył bekę a braciak pełen #!$%@? i zaczęło się: "wybory są ustawione przez lewaków!", tate już przez łzy ze śmiechu "ty tak na serio?" a brat "no w internecie w sondach Korwin ma po 30% albo więcej", no ja #!$%@? xD
No #!$%@? mać. Akurat grałem ostatni mecz i brakowało mi 3 pkty do awansu. Wygrywam go, a po meczu nie można się połączyć z serwerami EA i jeszcze zalicza mecz jakbym wyszedł przed końcem. I kulaj się znów w tej samej lidze.
Teraz to nic, jest mocno przewidywalny. Kiedyś jak Małysz walczył z Hannavalden lub Schmittem to celowo odpuszczano kwalifikacje żeby #!$%@? głównego rywala już w pierwszej rundzie w ramach KO.
Dzisiaj lecą ode mnie 2 #coolstory, bo się nazbierało, ale w różnych wpisach, bo w jednym byłyby zbyt długie . Ta trochę #tfwnogf i troszkę #tylewygrac druga – IMO najlepsza i najkrótsza dokadzmierzaszswiecie i rozowepaski
Musiałem dostać się do centrum tramwajem, linia 18. Nawet nie sprawdzałem, o której mam, bo jeżdżą tak często, że nawet jak się spóźnię na jeden, to następny będzie za ~10 minut. Tak się właśnie stało, porą jeszcze nie wieczorową, ale już po grudniowym zmierzchu, spacerowałem sobie w kierunku przystanku, gdy zobaczyłem dojeżdżającą do niego 18. Światło czerwone, nie będę przebiegał przez ulicę, a nie spieszy mi się specjalnie. Wtedy minęła mnie, biegnąc, dziewczyna, przeleciała przez ulicę i sru! W stronę tramwaju. Mimo, iż naprawdę kibicowałem jej w głowie, nikt nie przytrzymał jej drzwi i tramwaj odjechał. Gdy doszedłem do przystanku, usiadłem obok niej na ławce. Wyciągnąłem Kindla i zacząłem czytać korzystając ze światła, które dawała reklama za mną. Co chwilę zerkałem na tę niewiastę, która okazała się być nieprzeciętnej urody, nie odbiegającej od top-standardu słowiańskiego.