@MagicznyKarp: Przecież jak ta gra wyjdzie i jakimś cudem będzie grywalna, to z pewnością nie dzięki rumunowi, a pomimo jego wkładu xD W tym tygodniu menelobijca odkrył gry izometryczne, więc podłogę robimy pod kątem. Kij z tym, że nie pasuje do niczego. Ważne, że według legoluda wygląda lepiej, graficy niech płaczą w kącie. Zamiast spójności będzie sraka, bo typ nie ogarnia, że głębię się doda cieniami i wszelkimi postprocesami jak
@T0pi5: Też obejrzałem, on tam mówi że ma takie wrażenie i jego wrażenie jest błędne. Maksymalny poziom trudności to to samo co było przed DLC. Dalej są nerfy, które dostali bossowie i przeciwnicy po premierze gry, ale poza tym nic się nie zmieniło. Chłop mówił, że grał w grę nie na premierę, a w 2024, więc jego doświadczenie jest identyczne. Po prostu zabija bossów za pierwszym podejściem, bo już tę
@T0pi5: Update wyszedł głównie dlatego, że premierę miało DLC. Generalnie DLC do soulsów podnoszą poziom trudności poprzez dużo trudniejsze walki i w Lies of P też tak jest. Niższe poziomy trudności pewnie miały nie tylko i zachęcić nowych ludzi, ale i pomóc tym którzy grę przeszli, a DLC byłoby dla nich zbyt trudne. Gra też ma system ng+ jak soulsy (stackuje się do kilku przejść), gdzie w praktyce na tych
Kiszak wziął co najgorsze od Hasana i Asmongolda i zlepił to w jedno potężne g00vno.
Od Asmongolda wziął klepanie po kilka filmików na dzień i robienie reakcji. Od Hasana wziął odklejenie, sekciarstwo widowni i kreowanie się na guru danej tematyki przy jednoczesnym braku wiedzy w tym temacie. Dodatkowo dorzucamy takie tematy jak doxxxing, mylenie osób na streamie i syndrom oblężonej twierdzy.
@greedy_critic: Oczywiście, że są, ale to można zauważyć tylko nie będąc skrzywionym ani za bardzo na lewo, ani na prawo. Każdy z nich czasem palnie coś z sensem, ale zepsuty zegar bla bla. W polskim giereczkowym uniwersum z poltycznych postaci jest tylko drwal j-----o, który na tym tagu gości sporadycznie i nie jest ważną postacią oraz Areczek ze swoimi odklejkami. Jest tego na tyle mało, że nie ma co niepotrzebnie
@czillaut: Obaj to robią, na przykład asmon po ostatniej głośnej strzelaninie. Ogólnie polecam nie interesować się żadnym z nich. Patrzenie na ludzi jako na wrogów przez pryzmat poglądów, co kultywują obaj, źle wpływa na zdrowie psychiczne.
https://www.youtube.com/watch?v=k_VVlsBmjSI