Myślę, że jutro zakończymy historię bo nie wiele nam już zostało.
Po pogrzebie ojca wypędzono nas z tej skzoły, przygarnął nas komendant kołochozu /to był policjant/. Zamieszkaliśmy w jego biurze /odgrodził nam kąt/, stał tam duży piec na którym spaliśmy.
W Zamian za to, że mieszkaliśmy, sprzątaliśmy i opalaliśmy jego biuro. Po opał musieliśmy jeździć do lasu. Zaprzęgaliśmy woła do sań i jechaliśmy do lasu, tam zbeiraliśmy drzewo opałowe, łądowaliśmy na






Papież Polak ma skorupę
#2137 #eldenring #druk3d
źródło: comment_16546045299vwwEQcS8CHeWZXM6MXqf3.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora