#przegryw nigdy nie odetne pępowiny, chyba że starzy mnie siłą z domu wyrzucą to wtedy over dla mnie. Ale oni nie mieliby serca tego zrobić, bo dobrze wiedzą że sam sobie nie poradze to nie mam sie czym martwić
#przegryw Niby nic nowego, a mimo to dalej mnie frustruje jak różowe w związkach, diviarze, ćpuny, klubowicze piszą na świętym tagu, identyfikując się jako przegrywy. "Każdy przegrywa na swój sposób"
@Arutam2002: ktoś powie "nie reaguj to im się znudzi" WŁAŚNIE G---O PRAWDA. TRZEBA ICH ZNISZCZYĆ. NIECH ZAPŁONIE TAG I ZAWISNĄ SZTANDARY ZE SMUTNĄ ŻABĄ. NORMICTWO = DEMONY, A NA TO JEST JEDNO LEKASTWO
#przegryw Ja nigdy nie postawił sie swoim oprawcom z gimnazjum. Dopiero jak koleżanki z klasy doniosly o tym wychowawczyni i ta zadzwoniła do moich rodziców(bo im też wcześniej nie powiedziałem że się nade mną znęcają) powiadomić ich o fakcie, że jestem nękany to te gnoje dali mi spokój. Ale potem i tak zaczęli mi dokuczać, wyzywając i szturchając mnie po kryjomu a te koleżanki ostatecznie dażyły większą sympatią tych patusów
@Arutam2002: oczywiście jak zwykle wina tych głupich Julek. Zamiast załatwić to jakoś normalnie to poszli do nauczyciela który oprawców popiera. Polki są obrzydliwe od urodzenia.
źródło: 1000003894
Pobierz