@Terakot: @marsmarchmars: znam to... czarne serie... ja postanowiłem podejść do tego progresywnie i stopniowo zmniejszać częstotliwość - tak teraz już granica zdrowego odpalania armaty to co 4 dni, bo taki jest okres regeneracji nabojów :D np. w grudniu było 7 razy, no to w styczniu dobrze będzie nie przekroczyć tych 7 razy lub "ulec" tylko 6 razy
@Dalamar: nie wiem jak inni, ale mi powtórki z nofapa ogólnie polepszają energetykę i chęć do działania :) także polecam. Ja osobiście od sierpnia także robię zimne prysznice pod koniec kąpania.
Co do efektów to ogólnie polepsza się wiele rzeczy. Dla tych, co to robili codziennie, uciekając od leków, na pewno zrobi robotę. Ja doświadczałem nawet częstszych spojrzeń ze strony kobiet, ale też od innych ludzi czułem delikatny większy respekt.
@Mocade: odpadam... Świadomie i z godnością, wypatrując kolejnego okresu, etapu naprawy. Najważniejsze to zbilansować to choćby do systemu Szabatowego (raz na tydzień) :D do zobaczenia w grudniu ( ͡°͜ʖ͡°)
@diagnoza-przegryw: polecam nofap, zimne prysznice, jakiś cel życia, sport, a z czasem zobaczysz co oni mają. I wiem, że będę tu zignorowany z tymi oczywistościami, bo cały szkopuł w wytrwaniu w tym przez miesiące. Ja już latem po30 dniach nofap i zimnych pryszniców zauważałem dużą różnicę i polecam, choć nadal daleka droga, także to nie jest łatwa ścieżka
Dzień 17. Szybciej się wkurzam, większe skupienie i motywacja do praktycznie wszystkiego. Jedynie zauważyłem, że schodzi mi więcej liquidu niż wcześniej. Polecam zimne prysznice przed snem i wyłączenie internetu, bo wtedy najbardziej kusi ( ͡°͜ʖ͡°) #nofapchallenge #nonutnovember