Dlaczego w większości aptek stacjonarnych wszystko jest droższe niż na necie?
I nie że do 10% tylko często jest to grubo powyżej 20% różnicy
Dla mnie to jest taki absurd, że w aptece jakiś krem 1kg 58 złotych, a na necie z darmowym odbiorem osobistym w tej samej aptece 45 złotych.
Przecież te starsze osoby są tak walone na kase i to każdego miesiąca. Jeszcze kiedyś jak dostałem jakieś polecenie czegoś od lekrza to
I nie że do 10% tylko często jest to grubo powyżej 20% różnicy
Dla mnie to jest taki absurd, że w aptece jakiś krem 1kg 58 złotych, a na necie z darmowym odbiorem osobistym w tej samej aptece 45 złotych.
Przecież te starsze osoby są tak walone na kase i to każdego miesiąca. Jeszcze kiedyś jak dostałem jakieś polecenie czegoś od lekrza to

Zaczęły mi same wycieraczki działać, tak przeskakiwały aż w końcu się włączały i tak w kółko.
Nagle przestały tak robić kilka dni temu, aż się wczoraj zastanawiałem czy nie odwołać elektromechanika. Wsiadam przed chwilą i znowu to samo xd
Podejrzewam, że "naprawiły" się przez te ochłodzenie teraz w nocy gdy są temperatury bliskie zera, a ja właśnie tylko praktycznie w nocy jeżdżę.