Ja podziwiam tę dziewczynę. Fakt, że po pierwszym strzale nie uciekła tylko została z narzeczonym i go chroniła gdy miał dostać kolejny strzał jest niesamowicie heroiczny. To chyba świadczy o tym jak mocno go kochała, że jego życie było równie ważne co jej. Bo przecież równie dobrze ten jej były mógł zastrzelić i ją. Doprawdy niebywałe. #poznan
Czy wyniki stypendium rektora są publiczne, mam na myśli, czy ktoś z roku bedzie wiedzial, że np. dostałem? Wiem, że w USOS sie odbiera, ale czy jest jakas lista z nazwiskami czy cos?
Dlaczego wszyscy Holandia i Holandia jeśli chodzi o prace za granicą? Nie byłem, ale trochę to oklepane miejsce juz, jakby nie było innych. Ja np jeżdże do Francji na winobranie co roku we wrześniu i polecam. Mam ogarniętych fajnych organizatorów z Polski, którzy co roku jeżdżą i super to załatwiają. Zero problemów organizacyjnych, nie trzeba znać nawet angielskiego, o francuskim nie mówiąc (choć ja znam oba). W 10 dni zarabia się około
Nie ma masek i dziewczyny zaczęły się malować na maksa. Szkoda. Wyglądają dużoo gorzej niż bez makijażu...czemu nie moga zrozumiec, że naturalność jest piękna
Taka sytuacja: podchodzę do bankomatu w Poznaniu chcąc wpłacić pieniądze, ale słysze pikanie i że jakaś transakcja nie została skonczona. Patrzę na dół i widzę spory plik pieniędzy, który czeka na odbiorcę, myślę, że ponad 1000, jeśli nie kilka tysięcy. Myślę co robić, ale widzę, że jest napisane, że bankomat jest monitorowany, więc ostatecznie czekam aż pieniądze wrócą do środka (wracają po 30 sekundach) i podejmują swoją transakcję. Niby nie byłaby to
Co ciekawe, to było na zewnątrz i dosłownie nikogo w okolicy nie widziałem. Potem tez nie moglem zrealizowac swojej transakcji. Więc domniemywam, że bankomat oszalał i po prostu randomowo wypłacił pieniądze.
Jak naprawić kontakt/relacje z koleżanką, która wygląda na to że się obraziła, bo napisałem jej że zapraszam ja na kawe, na luzie i pomyślała że chce ja poderwać, wyrwać na randke.
Ależ te polskie dziewczyny to są zrypane. Same nie wiedzą co chcą. Tak zamknięte, obawiającego się Nie wiadomo czego. Nie mogę doczekać się kolejnego erasmusa i wyjazdu z tego kraju.
Potwierdzam, że ludzie na tych studiach w tym roku są jacyś tacy zamknięci, nie chcą rozmawiać, nawiązywać znajomości. Jestem co prawdę ładne pare lat starszy, zwykle nie słynąłem z towarzyskości i rozrywkowości delikatnie mówiąc, ale byłem na Erasmusie na poprzednich studiach i nawet nie wiecie ile mi to dało. Po takiej przygodzie nie masz już oporów w zagadywaniu, jesteś bardziej otwarty. Poznałem też teraz na fakultecie dziewczynę, która również była na erasmusie
Polubiłem jedną z moich wykładowczyń (młodą i nader atrakcyjną) na instagramie. Co więcej ona odwzajemniła i też zaczęła mnie obserwować. Polubiła nawet jeden post. Czy teraz już z gorki do początku romansu? I czy to jest legalne?