@0Fifi: I KAZDEMU MOWIE ZE JESTEM PEWIEN ZE ZIOLO DZIALA NA MNIE INACZEJ NIZ NA INNYCH (NIE MOWIE O TYM NATLOKU ZLYCH MYSLI ALE TEN NIEREALNY STAN, ZE NIC NIE JEST PRAWDZIWE)
Śmieszne bo udało mi się ustalić jego prawdziwą tożsamość. To tutaj stały bywalec jak mu się skończy kasa to przychodzi i ciągle ten sam low quality numer kręci. Gamoń jest z Lublina, mieszka z rodzicami i jest uzależniony od oxycodonu
@0Fifi Na każdego różnie to działa szczerze mówiąc. Na mnie maja działa mocno sedatywnie, że nodduję na kanapie, a okulary na mnie działają bardziej aktywizująco na umyśle, mimo że nadal tę sedację czuję. Oksów nie brałam już dość długo, możliwe że prawie rok, ale podam Ci przykład jak to wyglądało - wieczor: zarzucam oksika, albo kilka I siadam. Scrolluję telefon. Nagle przypominam sobie "o kurde, przecież ja mam tyle książek w
@0Fifi Ale na oxach też nodduję jak wezmę odpowiednio dużo. Lubię sobie puścić do tego jakiś podcaścik i do wyra. Bardzo lubię sniffem to brać, a nie doustnie, nie wiem czemu, czy to placebo, ale jakos tak fajniej działa.