@loopack: Nie wiem skąd minus, dla mnie też nie jest to zaskoczeniem. Pewnie za to wyjście na ulice... to nie jest wyjście ani rozwiązanie problemu, ale żeby od razu minus za wyrażenie swojej opinii?
Gdyby jeszcze w ten wskaźnik wliczano to na co Polacy wydają większą część swoich dochodów czyli artykuły spożywcze to wartość wskaźnika inflacji w ogóle byłaby kolosalna. Jakby nie patrzeć inflacja to też podatek. Więc podatki rosną, rosnąć
@badasq: Przepraszam, ale chyba jestem niedoinformowany z ekonomii. Możesz mi wyjaśnić czemu należy traktować inflację jako podatek? Skoro pieniądz jest mniej warty, to traci także państwo (no, chyba że buduje inflacje przez rabunkowe dodrukowywanie banknocików, ale na szczęście to nie jest przypadek Polski)
A z tym traceniem pieniędzy to generalnie w każdym państwie tak powinno być. Bo jeśli istniał by sposób by łatwo było pomnożyć swoje oszczędności, to każdy (a przynajmniej
Wziąłem to na logikę, którą teraz postaram się wyłożyć. Może wskażesz mi jakieś niedoskonałości.
Pieniądz można uznać za towar jak inne dobra. Im jest go więcej, im jest łatwiej dostępny będzie tańszy - mamy inflację. Inflacją można sterować, zajmują się tym między innymi ludzie zasiadający w Radzie Polityki Pieniężnej. Ustalają stopy procentowe, które pośrednio i bezpośrednio kształtują poziom inflacji. Wiadomo, inflacja może być jak w przypadku ropy spowodowana wzrostem cen
Komentarze (4)
najlepsze
W następnym roku, przewiduję kolejne ponad 5% albo i więcej.
Ciekaw jestem kiedy ludzie wyjdą na ulicę i zmiotą rządzących, oby nie za późno.
Gdyby jeszcze w ten wskaźnik wliczano to na co Polacy wydają większą część swoich dochodów czyli artykuły spożywcze to wartość wskaźnika inflacji w ogóle byłaby kolosalna. Jakby nie patrzeć inflacja to też podatek. Więc podatki rosną, rosnąć
A z tym traceniem pieniędzy to generalnie w każdym państwie tak powinno być. Bo jeśli istniał by sposób by łatwo było pomnożyć swoje oszczędności, to każdy (a przynajmniej
Wziąłem to na logikę, którą teraz postaram się wyłożyć. Może wskażesz mi jakieś niedoskonałości.
Pieniądz można uznać za towar jak inne dobra. Im jest go więcej, im jest łatwiej dostępny będzie tańszy - mamy inflację. Inflacją można sterować, zajmują się tym między innymi ludzie zasiadający w Radzie Polityki Pieniężnej. Ustalają stopy procentowe, które pośrednio i bezpośrednio kształtują poziom inflacji. Wiadomo, inflacja może być jak w przypadku ropy spowodowana wzrostem cen