Obecny rząd winę za powódź zwala na bobry. Z ich punktu widzenia (rządu oczywiście), to dobre posunięcie. Zwierzęta nie potrafią się bronić. Wojsko już zostało wysłane by petardami straszyć bobry. A jak jest rzeczywiście z tymi bobrami? A tak...


Obecny rząd część winy za powódź zwala na bobry. Z ich punktu widzenia (rządu oczywiście), to dobre posunięcie. Zwierzęta nie potrafią się bronić. Wojsko już zostało wysłane by petardami straszyć bobry. A jak jest rzeczywiście z tymi bobrami? A tak...
Obecny rząd winę za powódź zwala na bobry. Z ich punktu widzenia (rządu oczywiście), to dobre posunięcie. Zwierzęta nie potrafią się bronić. Wojsko już zostało wysłane by petardami straszyć bobry. A jak jest rzeczywiście z tymi bobrami? A tak...

Komentarze (38)
najlepsze
Niestety niewinni ludzie również cierpią, ale jak w przypadku amputacji należy odciąć kawałek kończyny aby uratować resztę ciała.
ty w to wierzysz czy celowo chcesz wprowadzić w błąd wykopków?
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/ogromny-wzrost-liczby-bobrow-w-polsce-jak-rolnicy-moga-sie-bronic-przed-szkodami-wyrzadzanymi-przez-te-zwierzeta-2433655
Czyli bobry budują naturalną retencję, które państwo ma w dupie więc trzeba je r------ć.
Ja rozumiem - populacja Bobra może być nadliczna, ale czy nie warto się zastanowić w takiej sytuacji właśnie nad retencją wody? Susza ostatnimi czasy daje nam nieźle po dupie (również poszkodowanym przez bobry rolnikom) ale ludzie zamiast myśleć jak tą wodę zatrzymywać, to zamierzają jeszcze szybciej osuszać kraj (melioracje, oczyszczanie rowów itp).
Czyli standardowo w