Ale naprawdę - czego się spodziewaliście po demonstracjach skierowanych przeciwko władzy? Że będzie kolorowo, wojsko czasem na postrach postrzela i aktualny prezydent/król/fuhrer/rząd odejdzie od władzy? To jest rewolucja. Wszyscy ci ludzie liczą się z możliwością poniesienia śmierci - tak wygląda wojna domowa. Nie usprawiedliwiam żadne ze stron, w tym wojska, ale nie ma się co dziwić, że w takich sytuacjach "trup ściele się gęsto".
Trzeba być prawdziwym sk#%$ysynem, żeby do własnych rodaków strzelać. I nie ma wytłumaczenia, że taki dostali rozkaz. Pozostaje mieć nadzieję, że tacy żołnierze dostaną kulę w łeb jako pierwsi gdy nadejdą tam normalne czasy. Bo zabijając własnych rodaków na rozkaz są zdrajcami narodu.
Gdyby ofiarą był kot a oprawcą dwunastolatek, zapewne byłby wykop miesiąca, 1500 wykopow i 500 komentarzy. Ale jak widać kogo obchodzi "bohater bahrainu", przecież logitech znów przysłał myszke:D
Komentarze (98)
najlepsze
Nasi są wszędzie.
nie wszedzie, zauwaz, ze nie ma skarpetek
[...]
To co słyszę wciąż w telewizji,