ostatnio rozmawiałem z kolesiem, dyskusja była, wymiana argumentów, różnice zdań - w pewnym momencie się trochę zaczął napinać i od razu zaczął sypać ....tak? może miało to dodawać wiarygodności wypowiedzi? trudno powiedzieć, sprawiał wrażenie, że chce się wywyższać - wkurzało trochę.
Pracuję z gościem, który kończy zdanie na "nie?" średnio trzy razy na minutę. Żartobliwie zwracałem mu na to uwagę, ale widocznie nie załapał. Może jego to mniej kłuje, jak resztę zespołu? :-)
Komentarze (15)
najlepsze
Mnie bardziej wkurza, jak media kreują "postaci" (zapożyczone sprzed kilku wieków :)) zamiast "postacie", choć obydwie formy są poprawne.
Kto wie z jakiego filmu ten cytat? ;>