John Stossel o prywatnych drogach.
Prywatne drogi to kwestia zasad. Gdy przyznaje się monopol i przywileje na kilkadziesiąt lat to dochodzi do patologii. Nic dziwnego, że przy tak jak w Polsce skonstruowanych umowach najlepiej jest brać opłaty za brak ruchu na drodze, bo przynajmniej nie trzeba jej remontować.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 0




