#!$%@?ąc już od konieczności złomowania tych pojazdów, to czemu nie odzyskać z nich chociażby sprawnych podzespołów ? A tak na marginesie ciągle słychać ostatnio o ekologii, a ile zapłacą za utylizację tworzyw sztucznych w tych autach ? U nas na Szrocie w Białymstoku to by do ostatniej śrubki było rozebrane i poszło na allegrze ( ͡°͜ʖ͡°)
Za utylizację produktu, który ma żałosne 15 lat, kosztował 600 tysięcy, nie ma grama rdzy i powinien być eksploatowany nadal powinna być sroga kara. Tu już nawet nie chodzi o syf, który trzeba naprodukować, by zrobić taką BMW E65, ale to, ile trzeba naprodukować syfu, zarabiając na to by ją kupić
To jest właśnie ta Niemiecka Ekologia. Dla wzrostu niemieckiego PKB robi się wszystko. Na koniec i tak zapłaci konsument albo konsumentowi dopłaci jeszcze plebs w podatkach ( programy dofinansowania na zakup nowego auta zamiast "nieekologicznego" diesla, dopłaty do aut elektrycznych. Co tam z niszczeniem fabrycznie nowych aut, w Polece wycinają drzewa!!!!
@ModDzban: Ale o co właściwie masz ból dupy? :) Tam jest inna kultura, auto zużyte to do śmieci, nikt sie nie bawi w cerowanie rupiecia na siłę jak u nas :)
W sumie to głupie, że takie auta są tak po prostu utylizowane, zwłaszcza że pewnie są i tak dużo lepsze od tego, co jeździ po naszych drogach. Z resztą przecież zdecydowanie więcej części dałoby się z nich wyjąć...
Wszędzie tak robią. Wszystkie prototypy, modele testowe są niszczone. Nawet takie LEGO niszczy swoje modele, każdą część z osobna. A każda część potrzebuje swojej matrycy. A matryce są zakopywane, nie wiem jak teraz.
A optymalizacja kosztów produkcji, zakupów itd.? Po hugon to od razu niszczyć, jak wiele z tych elementów można wykorzystać ponownie lub sprzedawać autoryzowanym serwisom po niższych cenach, ale jednak coś zarobić?
Komentarze (198)
najlepsze
Ale o co właściwie masz ból dupy? :)
Tam jest inna kultura, auto zużyte to do śmieci, nikt sie nie bawi w cerowanie rupiecia na siłę jak u nas :)
Z resztą przecież zdecydowanie więcej części dałoby się z nich wyjąć...