@roszej: To był taki program o ciekawostkach z zachodu, dla ludzi, którzy nie mieli dostępu do TV satelitarnej. Stałym punktem programu był właśnie jakiś pokaz mody z tym, że chyba tam leciało właśnie "Flames of love".
Świetny teledysk i muzyka. Ja od lat szukam piosenki gdzie w teledysku jest pokazane życie od śmierci do narodzin i nikt nie może pomóc. Na początku dziadek umiera pod jabłonią, jabłko wypada mu z ręki i zawiesza się na drzewie i tak wszystko leci do tyłu aż do jego narodzin. Nie wiem czy coś nie pokręciłem bo ostatni raz widziałem go co najmniej 20 lat temu.
Komentarze (57)
najlepsze
źródło: comment_IQwxXLWtD1Dyw0xxXiMCeIg1FrFJd5Fz.jpg
PobierzNo need to run and hide
It’s a wonderful, wonderful life
No need to laugh and cry
It’s a wonderful, wonderful life
https://muzyka.dziennik.pl/news/artykuly/511668,black-nie-zyje-colin-vearncombe-spiewal-wonderful-life.html
źródło: comment_rWLibCFijVbVsDjMYxmL8WPj1DS9ytyD.jpg
Pobierz