Głupoty piszecie... nikt nie daje takiej karteczki z wypełnioną sumą... ksiądz dostaje sumkę, przelicza i wpisuje to na ten "dokument" - tak sie to odbywa. Ale oczywiście nastawienie antyklerykalne powoduje, ze trzeba "dowod platy" wrzucic na net... to ja moze pokwitowanie z poczty wrzuce i napisze "a to haracz! baba z poczty mi kazala 100zl przelać za zakupy na Allegro - nawet mi już podała karteczkę z danymi odbiorcy! o patrzcie!".
opolanin, to wtedy bardzo kulturalnie się składa pozew o zniesławienie, świadków ma się całe mnóstwo
a w tym przypadku też można się posłużyć sądem, jest to właśnie pewna forma haraczu- nie zapłacisz to zostaniesz napiętnowany
ale dalej nie wierzę żeby w XXI wieku księża stosowali takie brutalne metody w zbieraniu na samochód, kartka pewnie i jest prawdziwa ale może jest jakaś ukryta za tym historia o której nie wiemy a znowu się
W rzeszowie jest Liceum które prowadzą siostry zakonne. Jest to liceum publiczne ale siostry pobieraja czesne. W tytule przelewu z zapłatą czesnego pisze się "Darowizna na szkołę" :) a jak ktos nie zapłaci to nie dostaje świadectwa :D
gdyby Bóg istniał a Jezus ył prawdziwy, jakby wystrzeli z liścia każdemu zasrancowi ksiedzowi ktory trzaska kase na wierzących w Boga... Sprawa jasna. Wierzę w Boga. Kim jest dla mnie ksiądz? CWANIAKIEM NA KASE! Co do cholery ma znaczyc adres, imię, nazwisko? I ta słynna , nie pierwsza nie ostatnia sprawa z wyczytywaniem na mszy po nazwiskach ludzi kt byli nieobecni na kolendzie, albo Ci kt. dali za mało... Na co! Pytam
Komentarze (28)
najlepsze
a w tym przypadku też można się posłużyć sądem, jest to właśnie pewna forma haraczu- nie zapłacisz to zostaniesz napiętnowany
ale dalej nie wierzę żeby w XXI wieku księża stosowali takie brutalne metody w zbieraniu na samochód, kartka pewnie i jest prawdziwa ale może jest jakaś ukryta za tym historia o której nie wiemy a znowu się
To Twoja indywidualna sprawa co zrobisz... Czemu większość z Was utożsamia kolędę z wykładaniem hajsu dla księdza?
Pokwitowanie - bardzo słusznie ten ktoś robi, bo chyba warto mieć jakiekolwiek potwierdzenie skąd się ma pieniądze?