CZAS WYRYWANIA KRZYŻY
Stanowisko prezydenta elekta już znamy. Uznał krzyż, ten konkretny Krzyż Smoleński, za zagrożenie, potraktował go tylko jak deski, na których nie zrobi interesu

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 1
Stanowisko prezydenta elekta już znamy. Uznał krzyż, ten konkretny Krzyż Smoleński, za zagrożenie, potraktował go tylko jak deski, na których nie zrobi interesu

Komentarze (1)
najlepsze
Abstrakcyjna sytuacja - dzieci sąsiadów z jakiegoś powodu wbijają krzyż w Twoje podwórko (nie wiem, wiewiórka spadła z drzewa i się zabiła). Ty chcesz go usunąć, ale zbiegają się ludzie i krzyczą, że krzyża usunąć nie dadzą. Brzmi znajomo? No dobra, może przesadziłem, ale spontaniczna (podobno...) akcja harcerzy była efektem tego, co się działo. Polska straciła prezydenta i ludzie przychodzili składać kwiaty pod pałac, który wtedy formalnie był jego siedzibą. Teraz nie jest. Polska jest krajem bezwyznaniowym i jakiekolwiek symbole religijne przy siedzibie prezydenta będą przyczyną protestów, ataków i dramatycznych scen.
Więc proszę, przestańcie wpadać w ataki paniki i zacznijcie używać mózgu do analizowania informacji z wielu źródeł i wyciągania wniosków patrząc z szerzej perspektywy.
I