Najbardziej brudzą samobójcy, czyli praca ekipy sprzątającej po zbrodniach...
Mówią o nich „goście od zwłok”, pewnie dlatego, że nierzadko pracują z... trupami. A właściwie z tym co po nich pozostało.
piotr-kubica-75 z- #
- #
- #
- 187
- Odpowiedz
Mówią o nich „goście od zwłok”, pewnie dlatego, że nierzadko pracują z... trupami. A właściwie z tym co po nich pozostało.
piotr-kubica-75 z
Komentarze (187)
najlepsze
albo wejście prokuratora.Trochę żartuję,bo wiadomo że chodzi o rozpoczęcie pracy przez tych gości.Swoją drogą mnie zastanawia co decyduje o tym(z czysto naukowego punktu widzenia,bo "mocna psychika"to banał),że jedni ludzie są w stanie patrzeć na takie rzeczy,a innych zwyczajnie to brzydzi,odrzuca etc.
@SuchyBatman: A Ty wyskakujesz od razu z psychopatią. Pracowałem kiedyś ze zwłokami i znam bardzo dużo osób, które nadal z nimi pracują. Ludzie, którzy nie mają z tym w ogóle kontaktu wyobrażają sobie nie wiadomo co. A prawda jest taka, że większość osób na początku pracy ze zwłokami czuje się nieswojo, a później przyzwyczaja się do tego i
A miesiąc później ktoś musi Cię szuflą do worków zgarniać, bo sąsiedzi się już #!$%@?, że ciągle przeciekasz im przez sufit ( ͡° ʖ̯ ͡°)
- Wcześniej bym powysylal emaile do znajomych, sąsiadów ale tak żeby dostali emaila za miesiąc po mojej śmierci itd
- Ustawił bym bramkę SMS aby cyklicznie wysyłała SMS do moich byłych np do mojej głupiej eks : "czekam na ciebie w piekle" albo do przyjaciela na urodziny "Wszystkiego dobrego życzy wariat z zaświatów, p. s. Nie zgadniesz z kim pije whiskey
https://www.youtube.com/watch?v=LsAb2wilCEs
https://www.youtube.com/watch?v=JYesXvbggvo