Już widze jak harcerze podłapują ten pomysł, a dwa dni później w Fakcie, artykuł na pierwszą stronę o "masowym mordzie krwiożerczych parówek z czerwonymi diodami!"
Podłapią na pewno, bo przecież wodę, którą normalnie użyliby do ugotowania parówek używają do golenia się.. Nigdy nie widziałeś białej piany na brzegu jakiegoś większego zbiornika wodnego :)?
Komentarze (14)
najlepsze
Coś mi w tym zdaniu nie pasuje ;)
Romantyczna kolacja przy diodach, czyż to nie jest piękne? Paróweczki pieczone na 220V i do tego Chateau de Electrolit rocznik 2003.
Rozjaśnij umysły nasze :)