Dobra, a tak poważnie, to jak się pokonywało takiego smoka, co na miejsce jednej ściętej głowy wyrastały dwie albo trzy? Wiecie, nigdy nie wiadomo, na co można przypadkiem trafić w życiu.
Tyle razy mu się odcinało głowy aż by miał ich tyle że by ich nie potrafił nakarmić i go zagłodzić bądź też tyle by ich nie uniósł. Lub też dawałeś mu owce z siarką :O
Komentarze (68)
najlepsze
http://www.youtube.com/watch?v=_DJn7Lk0ciY#t=0m34
Komentarz usunięty przez moderatora
Taak, wiem, niedokładnie o to chodzi, ale...