Jeśli dobrze kojarzę to widziałem ten rysunek co najmniej w ubiegłym roku w Angorze. Uważam że nie nadaje się toto na stronę główną, ale pewnie znów zadziałała zasada wstrzelenia się z tematem w odpowiedni okres, wszak już wkrótce w ciepłe wieczory na niebie pojawią się smużki dymu, do naszych nozdrzy dojdzie zapach opiekanych smakołyków a do uszu wesoły gwar, muzyka, śpiewy i śmiechy zadowolonych biesiadników.
powinno być opatrzone komentarzem "z życia wzięte".
aż mi się łezka w oku zakręciła na wspomnienie ognisk w czasach licealnych - 20 osób, kilkadziesiąt litrów wina i piwa, ognisko, śpiew, skakanie przez ognisko, tylko kiełbasek zawsze brakowało :D więcej niż 5-10 kiełbasek to chyba nie widziałem, no ale kobiety na diecie, a faceci sami wegetarianie :P
To akurat jest śmieszne, a że jeden rysunek - cóż... Lepsze to niż kolejny obrazek typu "patrze patrzcie jest sesja a ja sie nie uczę lalalala" czy nastepna "dowcipna kartka".
Komentarze (63)
najlepsze
aż mi się łezka w oku zakręciła na wspomnienie ognisk w czasach licealnych - 20 osób, kilkadziesiąt litrów wina i piwa, ognisko, śpiew, skakanie przez ognisko, tylko kiełbasek zawsze brakowało :D więcej niż 5-10 kiełbasek to chyba nie widziałem, no ale kobiety na diecie, a faceci sami wegetarianie :P
Żeby się można było w spokoju naj%%ać, a PKB to niech inni wypracowują
Świetny rysunek ++++