Jakiś samochód już na pewno przepiłem ale jak przypuszczam raczej był to jakiś nowy kompakt niż Ferrari. Tak jest ze wszystkim, z jedzeniem, słodyczami, ciuchami, kosmetykami itd. Bez takich małych przyjemności życie byłoby nudne...
@szukajek: k#@%a tak myślę, że gdybym przestał jeść, pić, ubierać się, korzystać z płatnych źródeł energii i wydawać pieniądze na wszystko inne to po kilkunastu latach zapierdzielałbym Ferrari! Już wiem na co zbierali ci wszyscy filozofowie- cynicy:D
Komentarze (11)
najlepsze