Bowman vs. Monsanto

Według organizacji zwalczających GMO, chronione prawem patentowym odmiany nasion modyfikowanych genetycznie doprowadziły amerykańskich rolników do wyzysku i uzależnienia od korporacji. Można skomentować to w jeden sposób, kolejny raz oponenci tej technologii manipulują opinią publiczną...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 11






Komentarze (11)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
A to to nie propaganda 240 % pięknie brzmi.
"Ale w 2000 r. postanowił, że każdego roku będzie wysiewał soję dwa razy – nie tylko wiosną, ale też jesienią. Do pierwszego wysiewu KUPOWAŁ (KS: nie kupił) ziarna Monsanto i posłusznie sprzedawał wszystko, co wyrosło. Ale jesienny wysiew przynosi zwykle liche plony, dlatego Bowman nie chciał wydawać pieniędzy na drogie ziarna.
Jeździł do spichlerza, który skupuje resztówki ziaren od okolicznych farmerów. Były one zwykle wykorzystywane jako pasza dla zwierząt. Bowman
Bo tak ogólnie to w chronieniu nasion prawem autorskim to nie widzę nic złego.
No i to wydaje się całkiem rozsądne. Czemu miałbyś mieć prawo rozmnażać roślinę, której kod genetyczny został przez kogoś opracowany wielkim wysiłkiem i kosztem? Jak kupię film czy grę to też nie mam prawa jej sobie dowolnie kopiować a potem sprzedawać.
@mszef:
jak kupisz kukurydzę hybrydową z licencją to też też nie możesz (i się zupełnie nie opłaca). W Stanach chyba od lat praktycznie 40 innej się nie uprawia, więc to dla rolników żadna
Pan Bowman postąpił jednak wbrew tym zasadom."
Jeśli złamał umowę/regulamin, to jakim cudem ten proces doszedł aż do Sądu Najwyższego?
Postąpił