A ja nie zgodzę się z autorem bloga. Jeżeli już oskarżać o "megalomanie" Nergala, to w momencie, kiedy stawał się celebrytą i wtedy byłoby można mu najwięcej zarzucać. Pomysł z napisaniem książki to tylko pewna kontynuacja jego postawy...może te filmiki reklamowe niezbyt się nadają, ale ciekawi mnie jej treść. Pytanie teraz, czy odmienna postawa np Piotrusia Wiwczarka (Vadera), który moim zdaniem mógłby mieć o wiele więcej do powiedzenia, polegająca na zamykaniu się
@fenis: Autorowi chodziło raczej o ideowe zaplecze wczesnych płyt behemotha ;) nie ma co ukrywać że pogański czi teistyczny bm jest po prostu w tym swoim patosie infantylny i śmieszny :)
Cała ta szopka z Nergalem w ostatnich latach to jedna wielka beka dla mnie. Nie miał się na czym wylansować bo nikt o nim nie słyszał to rzucił się na Chrześcijan, powalcz z Muzułmanami cwaniaku.
Równie dobrze mógłby obrażać religię Jedi, mniej więcej taka sama liczba wyznawców w Polsce. Z resztą na dobrą sprawę polscy muzułmanie to zazwyczaj przedstawiciele mniejszości tatarskiej, a to dość postępowy i liberalny odłam. Zareagowaliby tak jak większość narodu na jego wygłupy z paleniem biblii - wzruszeniem ramion.
Komentarze (65)
najlepsze
Przeciętniak.
Komentarz usunięty przez moderatora
Przeciez to promo material do ksiazki(?). Wiadomo ze przybiera jakas forme.
Równie dobrze mógłby obrażać religię Jedi, mniej więcej taka sama liczba wyznawców w Polsce. Z resztą na dobrą sprawę polscy muzułmanie to zazwyczaj przedstawiciele mniejszości tatarskiej, a to dość postępowy i liberalny odłam. Zareagowaliby tak jak większość narodu na jego wygłupy z paleniem biblii - wzruszeniem ramion.