dragon's dogma to typowy open world slop, monster hunter to jedna z najbardziej overrated serii gier - kolejny nudny grindfest. Resident ujdzie jak ktoś lubi, pragmata no to fabułka i tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bait to by byl jakbys znalazl sensowny argument na obrone dragon's dogmy czy monster huntera. Akurat moi kumple sa fanatykami MH i sami przyznaja, ze gdyby nie multi i ze sobie razem pykaja to ta gra bylaby nudna
slop, overrated, grindfest, „fabulka i tyle , jeszcze „mid” i masz bingo. kazda gre mozna co konkretnie jest slabe? system walki, projekt przeciwnikow, mechaniki? bo na razie napisales nie podoba mi sie na cztery sposoby, z czym ja mam tu dyskutować?
Mh - drewniany combat, zerowy impact hit. Jesli w grze opartej na walce ta bardziej przypomina morrowinda niz faktycznego action rpga/slashera to imo cis jest bardzo nie tak.
Dodał bym jeszcze dziesiątki tytułów z Nintendo w które legalnie nie zagrasz. Choćby takie Mario Galaxy który ma jedną z najwyższych ocen wśród gier w historii.
co konkretnie jest slabe? system walki, projekt przeciwnikow, mechaniki? bo na razie napisales nie podoba mi sie na cztery sposoby, z czym ja mam tu dyskutować?
ale mogę nielegalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)