Wpis z mikrobloga

https://wykop.pl/link/7495293/czy-w-tej-policji-pracuja-same-nieudaczniki

No i spadł z rowerka.

@Moderacja: Czy wy naprawdę jesteście tacy głupi czy tylko udajecie ten nieogar? Rozumiecie takie pojęcie jak wyjątek dziennikarski? Autor go właśnie zastosował i miał pelne prawo, bowiem policjant łamał prawo. Żadne naruszenie dóbr osobistych nie miało miejsca, a jeśli to sam policjant was postraszył, to argumentacja jest po stronie obywatela w tym przypadku. Policjant stoi na przegranej pozycji, a wy właśnie daliście się zastraszyć. Banda ciot. Nagłaśnianie takich funkcjonariuszy działa na korzyść społeczeństwa, nie zamazywanie ich wizerunku w tym wypadku nastąpiło po to, byś Ty debilu - jak spotkasz tego PANA WŁADZE - wiedział z kim masz do czynienia. Łamanie prawa przez stróżów tegoż daje mandat do upublicznienia ich parszywej mordy jako przestrogi dla innych, chociażby.

Mam nadzieję że kiedy jakiś nieprofesjonalny policjant będzie łamał wasze prawa, znajdą się jakieś nadgorliwe tępaki podobne do was teraz, które nie pozwolą wam adekwatnie zareagować i będą zamiatać wszystko pod dywan, tak jak wy teraz. Tego wam życzę, barany.

Drugi raz dzisiaj już mnie wku*wiliście swoją głupotą.
  • 2
  • Odpowiedz
  • 0
@Moderacja: macie, poczytajcie sobie:

https://hfhr.pl/ru/novosti/-zlozyla-w-tej-sprawie-zawiadomienie-do-prokuratury-po-prawie-pieciu-miesiacach-prokuratura

jeżeli osoba nagrywająca ma na celu wyłącznie „publiczne rozpowszechnianie informacji, opinii lub myśli”, a więc jej nagranie stanowi wkład dla debaty publicznej, nie musi spełniać obowiązku informacyjnego RODO – jest to tzw. wyjątek dziennikarski. Dotyczy on jednak nie tylko zawodowych dziennikarzy, ale wszystkich osób spełniających powyższe warunki.


Ten materiał właśnie był takim wkładem do publicznej debaty o profesjonalizmie spotkanych funkcjonariuszy. Przez takich ludzi jak wy
  • Odpowiedz