Wpis z mikrobloga

398 633 + 119 = 398 752

Wypić piwko z Tate z okazji Dnia ojca. Początkowo plan był bardziej ambitny i zakładał jazdę z Krakowa w kierunku domu. Ale ze względu na burzę zdecydowałem się podjechać do Tarnowa i ruszyć. Było to dobre wyjście bo na pociąg zdążyłem na kilka minut przed ścianą wody, później przejazd równo z burzą. W Tarnowie chwilę przeczekałem aż przestanie padać i w drogę. Jechało się raczej średnio, na początku od mokrego asfaltu okulary mi parowały i wszystko zawilgotniało później skis w powietrzu taki że nie było czym oddychać. Na koniec motywacja w postaci burzowego frontu za plecami który gonił mnie przez czterdzieści kilometrów żeby dopaść mnie na pięć kilometrów przed finiszem.

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
Szyszkachmielu - 398 633 + 119 = 398 752

Wypić piwko z Tate z okazji Dnia ojca. Pocz...

źródło: IMG_20230623_082210

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach