Aktywne Wpisy
BrakWolnegoLoginu +684
W takim kraju zyjemy xD Mlodzi doslownie mowia wprost jakie maja problemy, a boomerzy im mowia, ze wcale takich nie maja I wypisuja przy tym litanie o tym, ze kiedys to bylo tera to nie jest. Sam jestem inzynierem lvl28, zarabiam 4800 do reki w biurze. Umowe o prace na rok dostalem po 9 miesiacach okresu probnego na umowe zlecenie, w niemieckim korpo xD Nie wiem co mam robic innego, zeby zaczac
źródło: chrome_screenshot_29 Oct 2025 12_52_44 CET
Pobierz
tojapaweu +116
Lista samochodów, którymi jedzie Janusz - niedzielny kierowca albo dziadek z refleksem slow-motion.
Ja zacznę:
#motoryzacja #samochody
Ja zacznę:
#motoryzacja #samochody
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz




#wat
#wsi
#tvrepublika
#rachon
#pis
Znacznie trudniej było dostać się do wywiadu wojskowego niż do cywilnego. Oficer, z którym współpracowałem w Afganistanie, to był światowy poziom. Facet, któremu bym zaufał w każdych okolicznościach, każdej sytuacji.
https://wiadomosci.wp.pl/upadek-polskiego-wywiadu-degrengolada-trwa-od-lat-6728780353510048a
Na początku lat 90. XX wieku postanowiono całkowicie się odciąć od służb, utworzonych przez komunistów. Wojskowa Służba Wewnętrzna została rozwiązana, a na jej miejsce powołano Wojskowe Służby Informacyjne. W chwili formowania nowej jednostki przeszło do niej 30 proc. funkcjonariuszy, pracujących przed 1989 rokiem. Pozostali albo przeszli na emerytury, albo zostali zwolnieni po weryfikacji.
Utworzone WSI miało opinię świetnie zorganizowanej organizacji. Przynajmniej wśród samych pracowników. Politycy prawicy uważali, że agencja jest siedliskiem komunistycznych agentów.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2150892,1,wyciek-danych-z-mon-czym-grozi-ta-katastrofa.read
Manewry Macierewicza
Mieliśmy kiedyś całkiem przyzwoity wywiad i kontrwywiad wojskowy. Od 22 lipca 1991 r. do 2006 działały Wojskowe Służby Informacyjne, powołane do życia w III RP, oczywiście w części oparte na istniejących kadrach – umiejętności pracy w służbach specjalnych są unikalne, nie da się ich nauczyć z podręcznika. Były to jednak kadry zweryfikowane i sprawdzone. Wszyscy, co do których istniały różne wątpliwości, zostali zwolnieni – znamienne, że część z nich zasiliła potem szeregi UOP, przeszła do ABW czy AW. Kiedy w 2006 r. Antoni Macierewicz zlikwidował WSI, w służbie państwa pozostali już tylko ci zweryfikowani negatywnie.
Ale posprzątać ich teraz graniczy z cudem.