Aktywne Wpisy

dominowiak +225
#heheszki #kolej #ciekawostki
Z jedenej strony - wielkie WOW, bo to naprawdę byłoby coś niesamowitego, gdyby zrobić magleva na istniejącej infrastrukturze!
Z drugiej strony nie mogę się powstrzymać, żeby nie stwierdzić, że pod tą ładną obudową pewnie są schowane dwa żuki szczepione dupami XD
Z jedenej strony - wielkie WOW, bo to naprawdę byłoby coś niesamowitego, gdyby zrobić magleva na istniejącej infrastrukturze!
Z drugiej strony nie mogę się powstrzymać, żeby nie stwierdzić, że pod tą ładną obudową pewnie są schowane dwa żuki szczepione dupami XD
źródło: image
Pobierz
Hrabiadraczula +645





źródło: comment_1641849795yMSrM7MwBkLka3d7IFN1Fa.jpg
PobierzWiedzą, że zimny powiew w ciepły dzień zwiastuje zmianę frontu i burzę => powiesić za sprowadzanie nieszczęść.
Z samotności gadają same do siebie pod nosem => ściąć za rzucanie
Na serio to dawniej oskarżano o czary osoby, które z czarami nie miały nic wspólnego.
Za to zabobony w stylu "splunąć przez lewe ramię" do tej pory mają się nieźle i nikomu z "wierzących" nie przeszkadzają.
Kiedyś komuś chciałem podać coś przez próg, a ten (katolik, zwolennik Radia Maryja) do mnie, żebym wszedł albo on wyjdzie, to weźmie. "Albo Jezus albo zabobony" - usłyszał ode mnie.
@krzychkrzych:
Polowania na czarownice trwały od końca XIV wieku do połowy XVIII. Ich rozkwit nastąpił w połowie XV wieku, kiedy to papież Mikołaj V w liście do Hugunesa Lenoira, inkwizytora na Francję, przekazał inkwizycji prawo do zajmowania się wszystkimi przypadkami praktyk magicznych i czarów, nawet jeśli nie trąciły jawnie herezją. Wcześniej niejako chronił domniemane czarownice przed śmiercią dokument wydany w 906 – Canon Episcopi
https://pl.wikipedia.org/wiki/Summis_desiderantes_affectibus
@krzychkrzych: "Zamachów na swoje życie za pomocą magii obawiał się papież Jan XXII" (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Zresztą ten cały „młot na czarownice” został wydany już u schyłku średniowiecza, u progu renesansu, kiedy Kościół powoli tracił władzę. Są teorie, które mówią, że specjalnie
„X wiek (dokładnie nie wiemy): Canon Episcopi (3), czyli X-wieczny zbiór praw kościelnych) oznajmia, że zarzucane czyny związane z czarami są co najwyżej iluzją zesłaną przez złego i potępia zarówno wiarę w takie rzeczy jak i zaprzecza możliwości ich istnienia. Dokument zgodnie z dogmatyką Kościoła całą moc nadprzyrodzoną przyznaje Bogu, a wiarę w możliwość posiadania takich mocy przez ludzi uznaje
"Wcześniej niejako chronił domniemane czarownice przed śmiercią dokument wydany w 906 – Canon Episcopi" - do połowy XV wieku.
Kościół katolicki ma na rękach krew niewinnych ludzi. Można próbować go wybielać, ale to nic nie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bartolom%C3%A9_de_Las_Casas
Prawda obroni się sama. Zakrzywiona wersja historii to