Wpis z mikrobloga

@frikidiki: wziąłbym tą walkę, bo Abodzo był do pokonania w każdej płaszczyźnie wtedy. Ale jak miałbym cokolwiek cofnąć, to po walce wziąłbym puchar i s------l do szatni, tam się wyciszył, wziął prysznic i dopiero poszedł na wywiady. Tak jak zrobiłem po walce z Malczynskim. Jedna dziennikara polazła za mną wtedy do szatni robić wywiad, jak mi się jeszcze ręce trzęsły po walce. Wyszła dopiero jak zacząłem ściągać przy niej gacie,
  • Odpowiedz