Wpis z mikrobloga

stoi na awaryjnych albo ktoś wyjeżdża albo manewruje jakiś kolos.


@pilot1123: No tak, tylko, że teraz będzie manewrował na tym jednym pozostałym pasie. Poza tym to nie do końca prawda - sprawnie się ludzie rozjeżdżają po każdym skrzyżowaniu. Światła tam są umiarkowanie przyjazne, więc teraz efekt będzie taki, że o połowę mniej ludzi mniej przejedzie na zielonym.
  • Odpowiedz
@GaiusBaltar: w sumie zastanawiam się po co oni tam chcą grzebać, to nie jest najgorsza okolica jeśli chodzi o komunikację...
edit: chociaż rzeczywiście dojazd rowerem do budynków po tej stronie jest kiepski
  • Odpowiedz
Oni autentycznie chcą wywołać korki tam, gdzie jeszcze ich nie ma, po to, aby za wszelką cenę zniechęcić ludzi do jeżdżenia. Dlaczego? Nie wiem, nie chcę snuć teorii spiskowych.


@GaiusBaltar: to nie jest teoria spiskowa, już kiedyś o tym pisałem, jak byłem na konsultacjach z zikitem i oficialnie o tym mówili, że po dobremu się nie da, do centrum samochodem ma się nie opłacać jeździć i będą utrudniać jak się
  • Odpowiedz
@GaiusBaltar: tak sobie wymyślili, pewnie chcą gonić miasta państw zachodu. Zresztą nie zdziwiłbym się gdyby chodziło o to, że nie mogą robić przewałów na działkach, mieszkańcy chcą wszędzie parków, więc jak są tacy eco to niech się gniotą w komunikacji miejskiej :)
  • Odpowiedz
@WypadlemZKajaka: Gdybym miał puścić wodze fantazji - obstawiałbym, że chodzi o długofalowe wygonienie mieszkańców z centrum. Turyści i #!$%@? brytole samochodów nie używają, a jest z nich dużo, dużo więcej kasy niż z normalnego mieszkańca.

A jako że można teraz taki deal zrobić pod płaszczykiem dbania o mieszkańców, to jeszcze lepiej.
  • Odpowiedz
@GaiusBaltar miasto ciągle dokłada do komunikacji miejskiej, chętnych do korzystania nie przybywa. Do tego rząd dorzuca socjalu z kasy miasta więc kombinują. Nie wydaje mi się żeby tak mocno stawiali na turystykę, bo będzie się kręcić z korkami na ulicach czy bez. Ostatnie lata mnie zmusiły do zmian w sposobie transportu a byłem zatwardziałym samochodziarzem. Jeśli mam jechac do pracy godzinę, a rowerem 20 min to wiadomo co wybiorę. Im się
  • Odpowiedz