Wpis z mikrobloga

@jamtojest: No dobra, rzecz gustu. Ja w każdym razie (jako koneser ( ͡° ͜ʖ ͡°)) oczekuję od największych zespołów, żeby ich twórczość nie była powtarzalna i żeby każdy kończył w podobny sposób.
  • Odpowiedz
@Ko_Otu: @Toszeron:

Ja mam trochę inne zdanie.

Brave New World było wspaniałym, brawurowym powrotem do formy i płytą, która pokazała zespół z nowej strony. To było poważniejsze, dojrzalsze granie, monumentalne, rozbudowane kompozycje, a przy tym taki nieuchwytny pierwiastek siły, energii. Oni szli do przodu jak taran, jak się ogląda Rock in Rio to byli gigantami, mogli góry
  • Odpowiedz
@jamtojest: ja się z tym zgadzam całkowicie ale też patrzę na zespół przez pryzmat ludzi dobijających do 60 i ją przekraczających. Nie mogli nagrać TBOS jako 40 latkowie :)
  • Odpowiedz