Aktywne Wpisy
vorio +493
Suszone warzywa mają nutriscore C, natomiast płatki, gdzie połowa to cukier ocenkę A.
Jprdl gdzie my żyjemy, że korpo może taka sieczke z mózgów robić.
#nestle #nutriscore #korposwiat #afera
Jprdl gdzie my żyjemy, że korpo może taka sieczke z mózgów robić.
#nestle #nutriscore #korposwiat #afera
źródło: 1000012471
Pobierz
MagicznaRuda +218
Prześladowania Polskich Przedsiębiorców przez państwo nie ustają :D
#januszebiznesu #it no i oczywiście #wykluczeniecyfrowe
#januszebiznesu #it no i oczywiście #wykluczeniecyfrowe
źródło: Screenshot_20260422-060038_X
Pobierz




Spring jednak utrudnia pisanie poprawnego kodu obiektowego. Człowiek chce napisać normalną klasę, która posiada dane i bazujące na nich zachowania, ale nie da się w prosty sposób.
Jeśli chcemy dodać dane instancji, to najłatwiej to zrobić przez new, ale wtedy obiekt nie będzie zarządzany przez Springa i nie da się wstrzyknąć do niego zależności.
Jedyne rozwiązanie, jakie widzę, to wstrzyknąć pustego beana ze scope "prototype", a później przez setery poustawiać mu wszystkie dane, ale to bardzo zaśmieca kod i uniemożliwia tworzenie niemutowalnych klas, których jestem zwolennikiem.
List createPearsonList() {List list = new ArrayLis<>();
for(int i=0; i<10; ++i) {
Pearson p = new Pearson("name"+i, "lastName" + i, "city"
A argumenty implicit w Scali właśnie myślę, że wiele dają. To, że one tam są w niczym nie przeszkadza. Kod robi się czytelniejszy, bo tworząc instancję przekazujemy tylko dane instancji, bez zależności, co moim zdaniem bardzo zwiększa czytelność. A nawet bez tego, nawet samo to, że można tworzyć wiele list argumentów też zwiększa czytelność, bo można je
w Springu mamy klasę org.springframework.web.context.support.SpringBeanAutowiringSupport
powinna załatwić sprawę :)
i nie jestem przekonany co do tego wzrostu czytelności,
dobry przykład to wykorzystanie ExecutionContext (ExecutionContext.global albo jakiegoś customowego) przy tworzeniu Future w scali, niby fajne że parametrów robi się dzięki temu mniej, ale tak na dobrą sprawę określenie na czym dokładnie wykona się dany wątek wymaga patrzenia w importy bo nie mamy w sposób jawny widocznego jaki executor i z
@dog_meat: A może mieszasz logikę biznesową ze wzorcami projektowymi?
Gdzie serwis w sparingu jest niezgodny z OOP?
Spring powstał jako IoC container i beany z założenia mają być bezstanowe, dlatego domyślnie są singletonami - bo nie trzeba ich tworzyć kilku skoro są bezstanowe. Możesz tworzyć beany typu requested i będziesz miał nowego przy każdym zapytaniu.
Wiesz że OOP mówi o kilku zasadach? Np. dziedziczeniu, polimorfizmie, enkapsulacji?
W każdym razie czego jeszcze oczekujesz? Spring działa jak działa jak chcesz go używa to musisz się dostosować. Swoją drogą pokaż mi inny framework który robi dependency injection i działa tak jak byś chciał?
Wydaje mi się, że Guice działa blisko tego. Nie wiem, jak w Javie, ale ostatnio pracowałem głównie w Scali i tam razem z Guice dawało się to osiągnąć (chociaż też potrzebna była gimnastyka).
ogólnie to nie oczekuję niczego. Bardziej napisałem to pod wpływem tego, że wróciłem ostatnio do Javy, próbowałem pisać zgodnie