Wpis z mikrobloga

@Abomination: Czy najłatwiej? Ja w to nie wnikam, bo o ideałach i umieraniu można też gadać nie będąc którąkolwiek z nóg w grobie. Dodam jeszcze, że argument z babcią jest inwalidą, przykro to mówić komuś kto ma bordo, ale może weźmiesz uwagę do serca i wyciągniesz wnioski
@Abomination: W Twojej wypowiedzi zdajesz się zrównywać posiadanie dzieci do urwienia się. Babcia z 10 dzieci mogła urodzić każde dziecko motywując swoje chęci wyłącznie powiększeniem rodziny. Przyjmując taki scenariusz faktycznie może twierdzić że "dzisiaj to same dzifki wszendzie", a to z powodu na dużo większy "luz decyzyjny" w tych sprawach,a zarazem kontrast między jej młodością, a dzisiaj. Swiatem showupów, internetowej prostytucji, tinderów i, jak już wyżej wspomniałem, dużo większej liberalizacji tego,