Wpis z mikrobloga

@MaddoxX1911: @dragon240994: @jesse__pinkman: @Zoxico:
tak, BMW 850csi. Podchwytliwe, bo kto to widział z otwartymi światłami;-).

powiem wam, że za dzieciaka nikt mi nie wierzył na podwórku, że istnieje taki samochód. Jak się gadało o samochodach, to "BMW 3 jest spoko", "BMW 5 lepsze", "BMW 7 najlepsze". Ja im wtedy mówiłem, że jest jeszcze BMW 8, ale oni w śmiech, że nie ma większej limuzyny, że siódemka jest najbardziej
swoją drogą, przeglądałem dziś oferty na otomoto, i zdziwiłem się cenami. Egzemplarze z początku lat 90 stoją po ~40k pln, późniejsze po 60-70 nawet. Podczas gdy BMW 7 z tych samych roczników, z tymi samymi silnikami V12, to np. 10-15 tysięcy. No ale wiem, to że takie są ceny, nie znaczy, że ktoś tyle za to da. Na e-bayu już normalniej, po kilka tysięcy dolarów. Poza tym limuzynę na pewno ktoś eksploatował
@jankotron: E31 raczej rzadko kiedy było traktowane z należytą powagą przez wtórnych właścicieli. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co do dziecięcych historii, w przedszkolu mówili mi że mój modelik BMW E31 ma ZERO rur wydechowych więc pewnie nie jedzie. Banda debili nie wierzyła, że to zakrzywione to rura wydechowa. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@jankotron: zapomniales o bmw 6 !!!

swoją drogą nigdy nie widzialem 8ki z otwartymi światłami, za to jak przegladałem kiedys aukcje (jakos w 2005) to były dosyć tanie auta 20-30k średnio widać się jaktajmer zrobil... to samo z fiatami coupe, barchettami i mazdami mx5 mk1
@kozaqwawa: z tego co widzę, to w latach 90 (kiedy miałem dzieciństwo) nie było właśnie szóstki, było E24 od 1976 do 1989, i potem dopiero E63 od 2003 do 2010. A że internetów też wtedy nie było, to nie było skąd się dowiedzieć, co jeszcze jest, zostawała tylko bieżąca prasa i katalogi, po które siostry pisały listy do Niemiec łamaną niemczyzną: "Drogi Panie Ford, my biedne dzieci z Polski prosić o
@jankotron: moje dziecinstwo przypadało na koniec lat 80 i poczatek 90 starą 6 widzialem kiedys w centrum pod Kidilandem (pewnie jakiś bogol-prywaciarz kupował zabawki hasbro albo klocki lego swoim rozpieszczonym dzieciom).... katalogi dostawałem od starszego kuzyna....