Wpis z mikrobloga

@ericcartman: Ja też lubię nudy, ale takie fajne, szlachetne. A ta ostatnia płyta zlewa się po prostu w całość i to już nie jest fajne. Co innego spójna całość, co innego kawałki na jedno kopyto. @yagna: Mnie ta ostatnia po prostu zawiodła. po Total Life Forever (które było fajnymi nudami) spodziewałam się czegoś więcej :<