Lea Karlibach, izraelska Żydówka z Polski, jak co rano stanęła przed lustrem,
czesząc się, kremując i robiąc staranny makijaż. Po kilku minutach zdecydowała: dość
już tego dbania o siebie! Czas na ślub!
- Tato - zwróciła się do starszego mężczyzny czytającego gazetę - chcę wyjść za mąż
za Nira.
- Moje dziecko - odpowiedział ojciec - nie wychodź za niego. On jest inwalidą,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach