Hej Mireczki, razem z kumplem założyliśmy blog ZwykleHistorie.pl Coś idealnego dla lokalnych piwniczaków. Zobaczcie co może Was spotkać po wyjściu z piwnicy :) Zapraszam na codzienne wpisy pod nowym tagiem #zwyklehistorie
Kupiłem sobie ostatnio rowerek i sobie tak śmigam po okolicznych wsiach (licząc, że rower wykończy mnie szybciej niż depresja :DDD). Dziś wieczorkiem wracając do domu (już taka szarówka mocna) zauważyłem przed sobą jakąś babulinkę, co prowadziła rower. Babulinka otulona jakimś takim asfaltowym swetrem, bez świateł. Na horyzoncie długi las, ona się zlewa z drogą, w sumie kiepska sytuacja. Podjechałem sobie i spytałem grzecznie, czy daleko idzie, bo ciężko ją dostrzec, a ja
@Vasek: Spekuluję jedynie zakończenia hollywoodzkie (jedno sugerowane nawet przez @qwertty321 - może będzie chciał mieć prawa autorskie do takiego finiszu).
Ciężko mi przewidzieć, co będzie siedzieć w głowie scenarzysty. Artyści rzadko są normalni :)
Ale łap plusa za budowanie napięcia
Ciężko mi przewidzieć, co będzie siedzieć w głowie scenarzysty. Artyści rzadko są normalni :)